Biznesmen Jan Kulczyk

22 stycznia 2010

61Przeanalizowałam rankingi 100 najbogatszych Polaków z ostatnich pięciu lat prowadzony przez gazetę „Wprost”. W latach 2005 do 2006 i od 2008 do 2009 roku na najwyższym miejscu znalazł się Jan Kulczyk. W roku 2007 sprawy prywatne związane z rozwodem i podziałem majątku wykluczyły go z tego rankingu. Znalazł się również w klasyfikacji 1 000 najbogatszych ludzi na świecie. Myślę, że miejsce 746 nie jest złym wynikiem. Pewnie nie wiele osób wie, że ten Pan ma stopień naukowy doktora prawa międzynarodowego. Ukończył dwa kierunki studiów: prawo i handel zagraniczny. Jest założycielem dwóch wielkich firm: Kulczyk Holding i Kulczyk Investments. Główna siedziba drugiej firmy znajduje się w Luksemburgu, chociaż ma również biura w Londynie, Kijowie i Dubaju.
Pan Jan Kulczyk inwestuje i ma udziały w wielu różnych firmach i produkcjach. Na dzień dzisiejszy specjalizuje się głównie w energetyce, wydobyciu ropy naftowej i gazu, nieruchomościach, budowie dróg i w branży finansowej. Biznesmen jako, że postawił w Dubaju kompleks nowoczesnych biurowców, pragnie teraz wykorzystać swoje nowe doświadczenie na wybudowanie być może najwyższego budynku w całej Europie. Kulczyk Tower ma stanąć w Warszawie. Mimo tych wszystkich przedsięwzięć Kulczyk jest znany najbardziej z budowy autostrady, która teoretycznie jest, a praktycznie nie, z kompani piwowarskiej i sprowadzaniu samochodów marek VW, Audi, Škoda i Porsche. Wiele osób chce udowodnić, że Kulczyk wzbogacił się poprzez „przekręty”. W 2004 roku został zamieszany w Aferę Orlenowską, do której została powołana Sejmowa Komisja Śledcza i prokuratura w Katowicach, która po wielokrotnych przesłuchaniach w charakterze świadka umorzyła postępowanie, ze względu na brak jednoznacznych dowodów. Najświeższą, krajową inwestycją Kulczyka jest założenie firmy, zajmującej się profesjonalnym doradztwem kredytowym. Moim zdaniem, to miło, że taki biznesmen jak Jan Kulczyk, widzi luki w polskiej gospodarce i chce zainwestować właśnie w takie przedsięwzięcia.

Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: , , , , , , , , , ,

Nowe inwestycje Kulczyka

26 grudnia 2009

71Spółka Family Finance jest najnowszą inwestycją najbogatszego Polaka, Jana Kulczyka. Jest to firma zajmująca się doradztwem kredytowym i ubezpieczeniowym. Mają w swojej ofercie kilkanaście banków i firm ubezpieczeniowych. Ich współpraca polega na podpisywaniu umów bezpośrednio z bankami, przez co klient nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów, poza tymi, które otrzymałby w placówce banku. Jest to świetne rozwiązanie szczególnie dla osób, które nie mają czasu i ochoty chodzić od banku do banku. Takie marnowanie czasu w dzisiejszych czasach jest wręcz grzechem. W Family Finance, jeśli klient otrzyma ofertę z kilku banków, doradca przedstawi mu je w formie przejrzystej tabeli, dzięki czemu można porównać nie tylko wysokość raty, ale również inne koszty i zalety danych produktów. Poza standardowymi danymi, klient otrzyma również informację o swojej zdolności kredytowej, czyli przychodząc po 5 000 złotych dowiemy się, że banki zaoferowały nam kwotę maksymalną w wysokości na przykład 50 000 zł. Osoby zatrudnione w tej firmie zostały wybrane z pośród kilku tysięcy. Doradcy są specjalistami w swoim fachu po kilku tygodniowych szkoleniach. Ta nowa firma Kulczyka oferuje również pomoc przy problemach ze spłatami kredytów, pisząc odpowiednie pisma do banków z prośbą o ugodę lub zmniejszenie wysokości raty. Doradcy również oferują swoim klientom możliwość uzyskania raportu z Biura Informacji Kredytowej, który raz do roku jest bezpłatny. Dodatkowo na stronie internetowej firmy jest zaproszenie na kawę. Może to być miły początek do czasem trudnych rozmowy. Znając poprzednie inwestycje Jana Kulczyka mamy gwarancję i pewność, że nie mamy do czynienia z pośrednikiem, który ukryje swoje koszty w umowie kredytowej czy ubezpieczeniowej. Firma od 2009 roku jest obecna w większości województw, bo ma już około 30 placówek, które są świetnie wyposażone i dodatkowo bardzo przytulnie urządzone. Na szczęście żyjemy wolnym kraju i możemy sami podejmować decyzję gdzie i kiedy zdecydować się na kredyt czy ubezpieczenie…

Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: , , , , , , , , ,

Inwestowanie środków

17 grudnia 2009

101Inwestować można na wielu polach. Nie jest powiedziane, że jak inwestuje w jedną dziedzinę to muszę się jej kurczowo trzymać. W dzisiejszych czasach należy robić wręcz odwrotnie, w celu zabezpieczenia się na wypadek krachu z jednej branży. Wtedy mamy szansę, że nie stracimy wszystkiego. Inwestowanie, takie najbardziej popularne, kojarzy nam się z giełdą, akcjami i funduszami. Można inwestować w innych dziedzinach, takich jak na przykład nieruchomości, które zawsze mają swoją dobrą cenę. Jeszcze lepiej w ziemię, a w szczególności te ziemie, które są blisko miast. Dom czy mieszkanie z czasem będzie niszczało i trzeba będzie zrobić remont. Działkę zawsze można sprzedać i nigdy się nie zestarzeje, ani nie trzeba w nią inwestować. Szczególnie teraz, w czasach po kryzysowych, pamiętam jak specjaliści bili na alarm, że warto inwestować w złoto i drogie kamienie oraz dzieła sztuki, które odwrotnie do nieruchomości, zyskują z wiekiem. Kolekcjonerzy inwestują również w wino, które jest świetną lokatą długoterminową. Jest to przeciwieństwo inwestowania tego tradycyjnego, gdyż jest to forma bardziej bezpieczna. Dla osób najbardziej cierpliwych i niepotrzebujących silnych emocji związanych z inwestowaniem, proponuję standardową lokatę. Lokaty dzielą się na krótkoterminowe i długoterminowe. W lutym 2010 roku stawki lokat krótkoterminowych lekko opadły, dzięki czemu lokaty długoterminowe mogły wybić się na wyżyny. Zakładając lokatę należy zawsze brać pod uwagę oprocentowanie. Proszę pamiętać, że to nie będzie nasz czysty zysk. Od tego musimy odprowadzić podatek. To, co nam zostanie, jest dopiero zyskiem, które otrzymamy na rękę. W tym miesiącu przy lokatach krótkoterminowych najlepszą ofertę ma GETIN Bank z oprocentowaniem na poziomie 6 %. Minimalna wymagana kwota to 500 złotych. Na drugim miejscu uplasował się Meritum Bank, który przy wpłacie od 1000 złotych oferuje 5,70 %. Na trzecim, równie zaszczytnym miejscu jest Toyota Bank, który gwarantuje oprocentowanie na poziomie 5,60 % (słyszałam, że branża samochodowa podupada przez kryzys). Zapraszam do inwestowania, gdyż jest to świetna zabawa, na której można dobrze zarobić.

Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: , , , , , , , , , ,

Forex

12 listopada 2009

91Forex to największy na świecie rynek walutowy. Jego dzienny obrót jest na poziomie prawie 2 bilionów dolarów. Można to porównać do łącznych obrotów na amerykańskim rynku obligacji i akcji z tą różnicą, że jest to wartość trzy razy większa. Forex nie ma swojej stałej lokalizacji, dzięki czemu jest bardziej przystępny dla wielu klientów przez całą dobę. Jest to sieć połączona łączami telefonicznymi, co sprawia, że jest dostępna praktycznie na całym świecie. Najwięcej transakcji i na największe kwoty odbywają się w olbrzymich aglomeracjach miejskich, takich jak Nowy Jork, Londyn i Tokio. Od zawsze rynek walutowy był przeznaczony tylko dla takich instytucji jak fundusze inwestycyjne i banki oraz zamożne przedsiębiorstwa i osoby prywatne z dużym kapitałem. Forex dopuszcza cztery podstawowe grupy osób, które mogą uczestniczyć w tym rynku walutowym. Pierwsza grupa uczestników, to tak zwani zabezpieczający. Ich grupę stanowią firmy z branży exporowo-importowej i przedsiębiorstwa, które finansują się z walut obcych. Są to zazwyczaj duże i bardzo duże przedsiębiorstwa, chociaż coraz częściej w tej grupie znajdują się bogate osoby fizyczne. Jest to związane ze wzrostem zadłużenia zagranicznego, które stale rośnie. To jest właśnie główna oznaka panującego kryzysu finansowego. Druga grupa uczestników to spekulanci, którzy są osobami fizycznymi lub mniejszymi przedsiębiorstwami. Oni zarabiają na różnicach cen kontraktów, które są terminowe. Trzecią grupę tworzą arbitrażyści. Tę grupę reprezentują inwestorzy z wielomilionowym kapitałem. Ich zysk jest generowany na podstawie różnic kursowych, gdyż inwestują w jednym czasie na dwóch lub więcej rynkach. Ostatnia grupa uczestników tego rynku walutowego to tak zwani animatorzy rynku. Są to duże firmy, takie jak banki, dealerzy walutowi, brokerzy i internetowe platformy, które pośredniczą w obrocie walutowym. Oni zabezpieczają wszelkie transakcje. Forex jest rynkiem walutowym praktycznie dla każdego, kto tylko interesuje się taką formą inwestowania. Jest dobry również dla tych, którzy dopiero wchodzą w świat dużych inwestycji.

Kategorie: Biznes, Finanse, Porady | Tagi: , , , , , , , , , , ,