Rady dla kierowników
1 stycznia 2010
Kryzys, stało się jednym z najbardziej rozpowszechnionych słów w ostatnich miesiącach. Stale ono miga na stronach prasy i monitorów komputerów, brzmi z ekranów telewizorów, z kierowników i podwładnych, przyjaciół i rodziny… Taka massa informacji nie robi krysyz bardziej zrozumiałym, a całkiem odwrotnie, powoduje panikę, strach o przyszłość i niepewność. Ale ludzka psychika jest tak skonstruowana, że nie potrafimy długo znajdować się w stanie nieokreślonośći i dyskomfortu emocjonalnego. Staramy się odnaleść jakieś wsparcie dla siebie i stworzyć własny model tego co się dzieje.
Jest kilka ogólnych reakcji na kryzys:
1.Kryzys jest. Wszystko bardzo źle, ale będzie jeszcze gorzej. Trzeba się schować i znaleść sposoby żeby go przeczekać lub odpocząć, jeśli jest za co.
2.Kryzysu nie ma. Niech wcale zabronią wymawiać to słowo. Kryzys nas ominie, przecież jeszcze nie takie problemy przeżywaliśmy. Najważniejsze żeby nie wpadać w paranoje i pracować w dotychczasowym trybie.
3.Kryzys jest, ale trzeba wziąść pod kontrolę emocje, pozbyć się od iluzji i zrozumieć co to dla nas znaczy.
Wpadać w paranoje i panikować rzeczywiście lepiej nie trzeba, ale i nie trzeba ubierać rózowe okulary. Od tego że my nie bedziemy zauważać przechodzącego czy nazywać go kryzysem, sytuacja nie stanie się mniej ostra. Jednak powiedziec, że trzeba wziąść pod kontrolę emocję łatwo, ale jak to naprawdę zrobić? Jak poradzić sobie z własnymi uczuciami i jeszcze z uczuciami podwładnych? Jak i od czego zacząć?
Oto jeden z ważnych, jak uważam, momentów dla normalizacji włąsnego nastawienia i humoru żeby również doprowadzić do stanu w którym będą pracować wydajnie i podwładni.
Strach. Strach w swojej naturze jest irracjonalny. Właśnie dla tego, jednym z elementów walki z nim jest nawrócenie go do rozsądnego stanu. Wyobraź sobie, że wszystko co najgorsze już mineło: straciłeś pracę, swój biznes it.d. wejdź w taką sytuację. Co będziesz z tym robić? Pisz sobie takie scenariusze, próbuj ich dokładnie zrozumieć i przeanalizować, stopniowo idąc w stronę pozytywnych momentów. Efekty nie zmuszą Cię długo czekać – uczucie strachu zniknie. Oprócz tego, zrozum, że my sami programujemy nasze życie i realność jak lustro odbija nam nasze oczekiwania. Rzeczywistość jak deska do gry w szachy, w niej są i czarne i białe części, po których będziesz przechodzić – zależy jak się zachować i w którą stronę pójdziesz, czyli chodzi o Twoją odpowiedzialność i wybór.
Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: Biznes, dyskomfort, Finanse, firma, kierownik, kryzys, pieniądze, problem, reakcja, środki, słowa