Prywatyzacja pracownicza

7 lutego 2010

63Prywatyzacja pracownicza jest popularnym sposobem prowadzenia przekształceń własnościowych w krajach, które przechodziły transformację gospodarczą, a także w krajach wysoko rozwiniętych. Chcąc spróbować najprościej wyjaśnić, na czym polega tego typu przedsięwzięcie, trzeba zacząć od „skrzyknięcia się” wszystkich pracowników, którzy zbierają określoną kwotę pieniędzy, występują o kredyt, zakładają firmę i de facto przejmują firmę, w której pracują. W Polsce trwa spór na temat tego typu prywatyzacji. Wydawałoby się, że odkąd pod koniec zeszłego roku rząd przyjął projekt prywatyzacji pracowniczej, nie będzie już przeszkód do jego wdrażania; tym czasem okazało się, że sprawa na nowo podzieliła koalicję, a jest to związane z nowym projektem ustawy o nadzorze właścicielskim, w którym znosi się prywatyzację bezpośrednią, tak zwany leasing pracowniczy, z czego nie jest zadowolone ministerstwo gospodarki. Ministerstwo gospodarki uważa, że jest to działanie wbrew programowi, który powinien prywatyzację pracowniczą wspierać. W niektórych krajach przedsiębiorstwa zarządzane przez pracowników radzą sobie całkiem nieźle, choć jest też sporo głosów, mówiących, że to kiepski pomysł, ponieważ w wyniku tego typu przekształceń nie pojawia się właściciel, który posiada środki na inwestowanie i pojawiają się też większe kłopoty z zarządzaniem. Prywatyzacja pracownicza odbywa się w formie spółek pracowniczych, a możliwe, że w przyszłości spółki aktywności pracowniczej. Pracownicy nabywają mniejszościowe lub większościowe pakiety, ale na tyle duże, że mają rzeczywisty wpływ na funkcjonowanie tych spółek. W Polsce prywatyzacja pracownicza jest kojarzona z leasingiem pracowniczym, który dotyczy przedsiębiorstw państwowych o kwocie przychodów do 6 milionów euro. Najbliższa formuła, mająca dopiero wejść w życie ma na celu zapewnić pracownikom udział w prywatyzowaniu podmiotów większych, które na dzień dzisiejszy są skomercjalizowane. Akcjonariat pracowniczy jest bardzo popularny w Stanach Zjednoczonych, jak również w Wielkiej Brytanii. Obecne uwarunkowania prawne w Polsce pozwalają na wdrożenie zasadniczej części, jaką jest umożliwienie Bankowi Gospodarstwa Krajowego na poręczanie kredytów, zaciąganych przez spółki pracownicze.

Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: , , , , , , , , , ,

Firma sprzątająca

5 lutego 2010

24Firma sprzątająca należy do przedsięwzięć niezbyt chętnie podejmowanych gdyż na duże zyski mogą liczyć jedynie duże firmy a na założenie takiej potrzeba dużo pieniędzy. Najczęściej tego typu małe firmy działają w tak zwanej szarej strefie gdyż to im się bardziej opłaca. Zatrudniają oni pracowników nielegalnie gdyż koszt związany z zatrudnieniem pracownika jest bardzo wysoki i sięga niemalże pięćdziesięciu procentom jego pensji. Dzięki temu że nie płacą podatków mogą oferować swe usługi taniej od tych pracujących legalnie. Tradycyjna firma sprzątająca zatrudnia tylko sprzątaczki nowoczesna natomiast wyposażona jest w zmechanizowany sprzęt mogący sprzątać duże powierzchnie na przykład hipermarketów. Firmy duże sprzątają wielkopowierzchniowe sklepy, szpitale, zakłady produkcyjne, szkoły oraz obiekty biurowe. Biznes związany ze sprzątaniem nie należy do łatwych gdyż wymaga znajomości technik sprzątania, technologii i sprzętu jak również wiedzy o środkach chemicznych. Podejmując decyzję o otwarciu tego typu biznesu musimy zdać sobie sprawę że jego rozwój będzie przebiegał powoli a początki to najczęściej współpraca z kilkoma kontrahentami. Biznes według wszelkich praw ekonomii jest opłacalny w momencie gdy umowy na sprzątanie obejmują około dziesięciu tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Najczęściej rozpoczyna się od sprzątania biur gdyż nie są tam wymagane jakieś specjalistyczne urządzenia i inwestycja w sprzęt i środki chemiczne wynosi około piętnastu tysięcy złotych. Koszty się podniosą w momencie gdy trzeba będzie zatrudnić pracowników. Najlepiej zarabiają pracownicy wykonujący sprzątanie specjalistyczne. Średnia stawka za posprzątanie jednego metra kwadratowego powierzchni biurowej wynosi około czterech złotych. Zysk dobrze prosperującej firmy sprzątającej kształtuje się na poziomie od ośmiu do dziesięciu procent całego kontraktu. Jeśli zatrudnia się pracowników niepełnosprawnych i jest się zakładem pracy chronionej to wtedy są niższe koszty związane z zatrudnianiem pracowników a co za tym idzie można obniżyć ceny za usługi.

Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: , , , , , , , , , ,