Błędy młodych przedsiębiorców
16 lutego 2010
Więkrzość błędów które popełniają początkujący przedsiębiorcy są ogólnie znane. Ale jednak ilość przedsiębiorców powtarzających błędy swoich poprzedników rośnie. Biznes zbudowany od zera ma konkretnie wtrażone krytyczne okresy rozwoju: 1 rok, 3 rok, 5 rok. Przedsiębiorstwo rośnie i w końcu każdego etapu lub przechodzi określoną metamorfozę i przechodzi na następny poziom (jak gąsienica staje się motylem) lub ginie. Oprócz statystycznych etapów jest jeszcze jeden- okres do Panstwowej rejestracji osoby prawnej.
Naukowcy uważają że wszelkie młode przedsiębiorstwa muszą przejść przez określone choroby wzrostu. Każdy przypadek indywidualny, ale moga być powtarzające się sytuację doprowadzające do szybkiej śmierci startującej firmy. Śmierć nastepuje wtedy gdy przedsiębiorca nie zauważa sytuacji kryzysowej i działa za pomocą starych metod, które nie są już przydatne, robi wielki błąd. W sumie wewnętrzna gotowność do potrzeby zmiany zasad pracy i do przejścia na inny poziom rozwoju biznesu pomoże początkującym zwalczyć trudności.
Strach przed zmianami – typowe zachowanie przedsiębiorcy „ludowego”. Zaczynając z domowego lub rodzinnego biznesu, człowiek nie zna ekonomicznych teorii ani księgowości czy ustawodawstwa. Myśl o podatkach powoduje u takiego przedsiębiorcy tylko strach, a rejestracja Państwowa wydaje się końcem przedsiębiorczej wolności. Dla tego wiele początkujących starają się jak można więcej pracować bez rejestracji i preferują rozliczanie się gotówka a nie wystawianiem faktur.
Dla oddzielnych przedsiębiorców i firm z dwoma-trzema pracownikami nie ma zbytniej różnicy między pracą legalizowaną i „na czarno”. Ale jednak rejestracja daje możliwość harować legalnie, spokojnie, nie bojąc się tego że pojawi sie kłopot z kontrolującymi instytucjami. Oprócz tego, biznes bez rejestracji, dokumentacji członkowskiej, księgowości i rachunku rozliczeniowego nie ma perspektyw. Teraz prawie każdy kupca stara się mieć faktury na zakup lub inne prawomocne potwierdzenie na zakup. Jest i jeszcze jeden problem: czym później firma zacznie pracować legalnie, tym trudniej będzie przełamać stereotyp zachowania się współpracowników przedsiębiorstwa. Tzn. jeśli pracownik przyzwyczaił się do tego że w żadny sposów nie księguje kwoty uzystane od klientó lub nie wstawia podpisu za wydanie pieniędzy za wyjazdy firmowe, to nauczyć go tego będzie problemową sprawą. A zgodnie z czynnym ustawodawstwem odpowiedzialność za naruszenia w pracy firmy ponosi jej właściciel.
Kategorie: Biznes, Finanse, Porady | Tagi: Biznes, błąd, Finanse, firma, kryzys, młodzież, pieniądze, przedsiębiorca, przedsięwzięcie, środki
Rozpoczęcie działalności
15 lutego 2010
Mądra polityka cenowa. Ile klientów zapłaci za twoje produkty lub usługi? Cena jest wynikiem dopasowania się popytu i propozycji. Czym bardziej delikatną jest rzecz tym więcej za nią będą gotowi zapłacić. Mozna rozumieć to także i w inny sposób: czym tańszy towar tym więcej go sprzedaż. Będziesz musiał przyjąć decyzję: jak działąć, w jaki sposób pojawić się i zabłysnąć na rynku. Twój wybór w wielkim stopniu będzie polegać na tym, jaki rodzaj iznesu prowadzisz, od rynku który masz zamiar obsługiwać i od aktywności konkurencji z którą się spotkach. Jeśli na razie nie masz pojęcia o tym, jaki rodzaj polityki cenowej będzie prawidłowy z perspektywy sukcesó biznesowych Twojej działalności, to może odpowiedzi na pytania które opisaliśny niżej będą Ci pomocne. Czy wysoka konkurencja w sferze Twojego biznesu? Czy klienci Twoich towarów lub usług są ludźmi lekko reagującymi na zmiany cenowe? Czy będziesz rozwijać swój biznes w nie zbyt bogatym regionie? Czy klienci mogą przerzyć bez Twoich produktów lub usług? Jesli na wszystkie te pytania odpowiedziałeś pozytywnie, to musisz raczej orientować się na nizką cenę i duże ilości. Czy Twoi klienci mają potrzebę w zakupie szczególnych towarów wysokiej jakości? Czy będziesz rozwijać swój biznes w bogatym regionie? Czy klienci będa uważać Cię głównym dostawcą? Jeśli na wszystkie pytanie opowiedziałeś pozytywnie, to prawdopodobnie trzeba orientować się na wysoką cenę i nie duże ilości sprzedaży.
Nie zależnie od rodzaju wybranej przez Ciebie polityki cenowej, można walczyć z konkurencją za pomocą rzędu korzyści płynących ze współpracą z Toba, nie związanych z obniżaniem cen na proponowane Tobą towary i usługi. Możesz zaproponować swoim klientom takie rodzaje usług, które nie jest w stanie zaproponować więkrzość Twoich konkurentów. Proponuj te dodatkowe usługi, których nie wykonują Twoi konkurenci i wtedy Ty od razu podniesiesz się na ten poziom, na którym trzeba będzie Ci mniej troszczyć się o obniżaniu kosztów poniesionych lub obniżaniu cen. Pomyśl i spróbuj przeliczyć nie związane z cenami korzyści, które jak Ci się wydaje mógł bys zaproponować swoim klientom.
Marketing. Kluczem do sukcesu w każdym rodzaju biznesu jest mądry marketing. Ty musisz znać się na swoim rynku i umiec sprzedawać swoje towary. Twoja wiedza pomoże Ci znaleść swoich odbiorców, twoje nawyki pomoga Ci sprzedawać Twój towar lub usługi. Jeśli pozytywnie się odniosłej po powyższych zdań to jesteś na prawidłowej drodze do sukcesu w sferze marketingu i zbytu twoich towarów lub usług.
Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: Biznes, cena, droga, działalność, Finanse, firma, korzyść, kryzys, pieniądze, rozpoczęcie, środki, sukces, związek
Praca zespołowa lekarstwem na kryzys
13 lutego 2010
Zwróc uwagę na produkcyjność personelu. Do tej pory my mówiliśmy o kierowaniu słasnym stanem. Ale kolejne momenty są ważne dla tych, kto kieruje ludźmi. Jeśli popatrzeć na kierownictwo, jak by podnosząc się nas systemem, to zobaczymy że u niego jest trzy główne skłądniki: zarządzanie własnym stanem, zarządzanie procesem i zarządzanie ludźmi. W warunkach kryzysowych ty zarządzasz, przede wszystkim produkcyjnością personelu, jego nastawieniem, możliwościami i nastrojem. Dla tego musisz przejść w tryb operatywnego ręcznego zarządzania – spotykać się z Twoimi podwładnymi jak często się tylko da, badać ich nastroje i nastawienie do pracy, dawać przykłąd umysłowego optymizmu, usuwać negatywne myśli, dołączać ich do omówienia sytuacji i stymulować do twórczych decyzji.
Czego nie wolno robić? Nie wolno zamykać się w sobie, nie dawać informacji, robić porachunki, grozić zwolnieniem… Współpracownicy muszą być zawaleni pracą. W firmie zawsze znajdzie się co podciągnąć i podczyścić.
Stwórz grupę antykryzysową. Główną reguła tu jest – przyciągnąć jak najwięcej współpracowników do wypracowania dezycji cd. pokonania kryzysu. Ale jeśli zarządzać sporą grupą osób to jest to nierealne i nie służy wygranej. W takiej sytuacji trzeba stworzyć antykryzysową grupę, gdzie będą najbardziej doświadczeni członkowie; informuj wszystkich pozostałych o pracy tej grupy, wykorzystując formalne i nieformalne kanały komunikacji, zapełnij otwartość członków grupy odnośnie każdej zewnętrznej informacji; kiedy plan działań juz zostanie rozpracowany, zapełnij jego szczegółowe wykonanie w określonych terminach i zgodnie z postanowionymi zasadami.
Pamiętajmy o czasie. W czasie kryzysu czas się ścicka. Wszystko przyśpiesza się w kilka razy: podejmowanie decyzji, działania, omówienia, analiza, poszukiwanie inne. Czym szybciej, tym więkrze są efekty. W związku z tym zaleca się przejrzeć ponownie stosujące technologię i procesu biznesowe na przedmiot ich raciomalizacji i przychamowania lub przyśpieszania.
Zaplanuj małe triumfy. Kryzys może się przedłużyć, nikt dzisiaj nie bierze się za przewidywanie jego trwałości. I weilka wygrana może być bardzo odłożona w czasie. Dość dłógie działanie dla niektórych okaże się nie do pokonania, ale przecież i tortu za jednym zamachem całego nie zjesz. Zaplanuj niewielkie wygrane i odświętuj ich. Może to być coś co znacząco wpłynie na rezultat końcowy, np. powrócenie wielkiegoroblematycznego zadłużenia, pierwsza sprzedaż nowego produktu, opracowanego dla warunków kryzysowych it.p. Wymyślaj i to wszystko będzie pracować w Twoim celu. I na koniec chcę powiedzieć, że kryzys to tylko egzamin na mozliwości przetrwania całej Twojej firmy i każdego współpracownika oddzielnie. To sprawdzian na prawdziwoć wartości stwierdzonych w korporacyjnej kulturze Twojej firmy. I to jak przeżyjecie ten okres, stanie się jasną stroną w histoii firmy i w osobistej historii każdego.
Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: Biznes, działanie, dług, Finanse, firma, grupa, kryzys, lekarstwo, pieniądze, sprawdzian, środki
Efektywność biznesu
12 lutego 2010
Do przedsiębiorców, w rękach których biznes to zbyt drogi system przyszłość którego potrzebuje szczególnej uwagi i ochrony. Zwłaszcza w okresie kryzysów zzewnątrz lub wewnątrz biznesu. Powiemy o mocnych sprzętach optymizacji każdego biznesu, zwłąszcza tych efektywnych w okresach kryzysowych.
To ciekawe, na ile specyficzne są problemy przedsiębiorców i nie zrozumiałe na wszystkich wokół. Zwłaszcza dla pracowników, kierowników i wykonawców na wszystkich poziomach. Poeta w Polsce to więcej jak poeta, biznesmen w Polsce to wogóle szczególny człowiek. Mało kto widzi i zna o tym, co w rzeczywstości przeżywa szef. Typowy deń w pracy więkrzości przedsiębiorców zaczyna się od momentu startu biznesu i nie kończy się dopóki on pozostaje w tym biznesie. Budzić się i zasypiać z myślą o tym, co, jak i gdzie jeszcze trzeba załatwić- to stałe zajęcie więkrzości ludzi „bizesu”.
I niestety, częściej mysli te o tym jak zrobić chociaż by jutro to co miało być już zrobione wczoraj:
Dostawcy, klienci, sprzedaży, współpracownicy na których nigdy nie można polegać;
Nauczyć i/lub zmusić tych pracowników, których jeszcze można i zatrzymać tych którzy sa bardzo firmie potrzebni, o odejściu których strach pomyśleć;
Znaleść sposoby optymizować podatki i w określonym terminie zapłacić cholerny ZUS, gdzie znowu się coś uzbierało z zadłużeń z zeszłego kwartału;
Zrobić porządek cd. kredytów banku, który znowu podniósł stawkę;
Znaleść na czym mozna zaoszczędzić żeby utrzymać się w śpiącym sezonie;
…..
Listę problemów można kontynuować bez końca. Najważniejsze, to to że dezydować i rozwiązywać problemy trzeba tu i teraz. A robić to wszystko trzeba w świetnym środowisku, które nazywa się – Wrogowie Przedsiębiorcy.
Pracownicy często narzekaja na decyzję swoich pracodawców, a przecież nie znaja nawet połowy z tego co przeżywa ich pracedawca przed podjęciem najmniejszej dezycji. Nawet o tym nie myślą pracownicy, że w przypadku problemów moga zwyczajnie wstać i odejść na inne krzesło, a właściciel Twój juz dawno na wszystko wziął kredyty i na samochód i na dom, żeby w tym i Tobie wypłacić pensję w sezonie, kiedy wasza sprzedaż nawet wynajmu biura nie pokryła.
No i w końcu, stracić wszystko dla własciciela przedsiębiorstwa to daleko nie to samo co dla wynajętego pracownaika.
Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: Biznes, Finanse, firma, kontynuacja, kryzys, pieniądze, pracownik, problem, rozwiązanie, środki, wynajem
Telepraca
11 lutego 2010
Telepraca jest formą zatrudnienia niezwykle popularna w Unii Europejskiej, ale wciąż niedoceniana w Polsce. Jest to forma komunikacji między pracodawcą a pracownikiem przy pomocy systemów informatycznych oraz przy użyciu tych narzędzi, zatem w takiej sytuacji pracownik nie podlega bezpośredniej kontroli pracodawcy i wykonuje określoną usługę na odległość. Przez brak zaufania i brak świadomości, pracodawcy, o możliwościach takiej formy zatrudnienia, telepraca jest zjawiskiem, które rozwija się w Polsce bardzo powoli. Praca na odległość jest korzystna dla pracodawców, bo przyczynia się do znacznej redukcji kosztów w firmie, ale korzystają również pracownicy. Bardzo często oznacza to możliwość dowolnego ułożenia sobie godzin pracy. W formie telepracy zatrudnionych jest obecnie około 2% Polaków. W sejmie trwają prace nad zmianą przepisów, dotyczących pracy na odległość, a w ciągu najbliższych trzech lat rząd zamierza wydać na promocję telepracy 6 milionów złotych. W Finlandii, czy Szwecji, odsetek zatrudnionych osób na zasadach telepracy wynosi kilkunastoprocentowy odsetek całości zatrudnionych, a w Polsce ta forma nadal bardzo kuleje, mimo odpowiednich przepisów. Taki niski odsetek zatrudnienia w Polsce może wynikać ze zlej wizji telepracy, a także oporów mentalnych pracodawców, jak i ewentualnych pracowników. Według przepisów, pracownik może być w każdej chwili skontrolowany przez pracownika bhp, a także pracodawca musi swojego pracownika zaopatrzyć w niezbędne środki, jak komputer, telefon, (w zależności od potrzeb i rodzaju pracy). Tego typu forma zatrudnienia mogłaby być doskonałym rozwiązaniem dla młodych matek, osób samotnie wychowujących dzieci, osób niepełnosprawnych, osób z niewielkich miejscowości, które nie mają możliwości znalezienia zatrudnienia na lokalnych rynkach pracy. W dużej mierze ludzie nie dojrzeli do tego rodzaj pracy, chociażby dlatego, że nasza mentalność jest nastawiona na to, że musimy mieć nad głową nadzór „z batem”, brak samodyscypliny, która jest niezbędna. Obydwie strony, pracodawcy i potencjalni pracownicy nie potrafią docenić ogromnych plusów telepracy.
Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: Biznes, dyscyplina, Finanse, firma, kryzys, pieniądze, Polska, praca, pracownik, środek, środki, telepraca