Poratowanie tonących
16 grudnia 2009
Poratowanie tonących to sprawa właśnie samych tonących. Jak że tak wyszło że wiele firm w Polsce okazało się na granicy splajtowania i są zmuszone do zamykania swoich działalności, zwolnienia ludzi lub zmniejszać produkcję? Przecież jeszcze kilka miesięcy temu właśnie te firmy mocno sie roziwjały, podwyżaszały poziom produkcji, zwiekrzały ilości sprzedaży, nabierały personel, zwiękrzały wynagrodzenia…Kryzys? Ale co to jest kryzys? Dewalwacja złotówki, spadek możliwości zakupowych ludzi, brak kredytów? Tak jest. Ale pozostaje pytanie: czemu aż tyle firm stało się tak zranionymi? Przecież w warunkach mocnej konkurencji i ekonomii rynkowej dość często zdażaja się przypadki, kiedy firmy zaczynają tracić części rynkowe, klientów, zyski w skutek czego konkurencja opracowała i wprowadziła jakieś nou-hau, wypuściła na rynek nowy produkt, bardziej jakościowy. Zazwyczaj nie prowadzi to do upadku, a zwyczajnie firma sie troche przekrztałca, generuje nowy super- pomysł i realizuje go, w wyniku czego sytuacja się ustabilizowuje i praca się kontynuuję.
A w takim razie, to co dzieje się dzisiaj, niestety nie daje nadziei. Więkrzość właścicieli firm uważa, że sytuację może poprawić tylko zarząd Państwa, kredyty międzynarodowe i inwestycję zagraniczne. Innymi słowy, oni przekonani, że przyczyną tej sytuacji jest coś co znajduje się za dalekimi granicami ich firm, i dla tego nie potrafią w ógóle zmienić sytuacji i wszystko co pozostaje robić – to zmniejszyć wynagrodzenia, wydatki i czekać aż los lub Bóg staną się badrziej wyrozumiali.
Może to co niżej przeczytacie stanie się nowym pomysłem, a może ktoś odczyta to jako zwykły banał, ale przyczyną wszystkiego jest zawsze to co siedzi w nas w środku. Przyczyna niedoświadczonej sytuacji i w biznesie i w życiu osobistym to nie Bóg i nie los. Przyczyna zawsze znajduje się w okręgu naszej uwagi.
Kryzys tylko powiękrzył te problemy, które latami zbierały się i dorastały w środku firmy. To są te problemy, na które główny zarząd firmy lub nie zwracał uwagi lub robili wygląd że one niby nie istnieją, jest taki posób na zwalczanie problemu – zrobić wygląd, że problem nie istnieje.
Co takiego pokazał kryzys? Kryzys pokazał, że więkrzość firm ma mozliwości na zdrowy rozwój i znajdując się na poziomie troszkę wyżej zera trzyma sie dzięki kredytom, których nie jest w stanie spłacić. Kryzys również pokazał nieefektywny system budżetowania, który okazał się nieelastyczny.
Kategorie: Biznes, Finanse, Porady | Tagi: Biznes, doświadczenie, efekt, Finanse, firma, kredyt, kryzys, pieniądze, problem, rozwój, środki, sytuacja, tonący
Stereotypy w strategiach marketingowych
12 grudnia 2009
Dla każdego stratega ciężkim jest wyznanie, że świetna linię rozwoju biznesu i marki trzeba stale zmieniać. Zarząd włożył tyle zasobów i czasu żeby opracować i zrealizować pozycjonowanie, a także napisać świetne przemówienie i prezentację biznesową. Oprócz tego, została opracowana ogólna strategiczna wizja i opublikowane oświadczenie o celu, opracowany został system indywidualności marki, a także napisane zarządzanie cd. jego strategii. Instrukcję dokładnie opisują sposoby przedstawienia marki z pozycji jej spotkania z klientem. Prędzej, pozycjonowanie zostało zrealizowane, a jego wyniki ocenione w raportach. Partnerzy ds. Wsparcia informacyjnego nauczone zostały i dobrze rozumieją, jak wesprzeć realizację produkcji i pozycjonowanie marki. Zasady dobrej marki propagują kolejność i dopasowanie się do siebie działania.
Nie mniej, właśnie na danym poziomie, kiedy wydaje się, że już wszystko zostało zrobione, bardzo ważne jest żeby przerobić biznes i markę dopasowując do realiów stale zmieniającego się systemu ekonomicznego – zabezpieczając zimny i stały pogląd z zewnątrz w wewnątrz orientując się na zainteresowanie i popyt – i rzucając wyzwanie stereotypom i ogólnie przyjętym przekonaniom, które leżą u podstaw pozycjonowania.
Popatrz na firmę Electronics Arts (EA), opracowała gry komputerowe ze stałym wzrostem i jest liderem wśród konkurencji. Jeśli musiał być pracować nad strategią dla podobnej firmy z mocnym spadkiem tradycji i gier i wielkimi sukcesami w stworzeniu popularnych gier w rodzaju Monday Night Football, to najbardziej prawidłowym było by skupienie się na tym, co firmie najlepiej wychodzi robić: wzmacniać jej kluczowe pozycję i nadzorować to jak kolejność strategii tworzy cuda. Całkiem odwrotnie! Ekosystem z którym ma doczynienie ta firma, bardzo szybko się zmienia, naprzykład dzisiaj gry komputerowe są zwykłym zajęciem masowym. Pozycjonowanie z jedynego czasowego czynu, wykonuje się raz na 5 lat, staje się dynamicznym i nieprzerwanym procesem, u podstaw którego leży wyraźny system indywidualności marki. Z punktu widzenia korekcji eteru było by mądrzej rozpatrywać ją jako firmę producenta, mającą jakiś stosunek do sportu i zasobów informacji masowej, którą moża skojarzyć z takimi przedsiębiorstwami produkujących produkty sposrtowe jak Nike i firmami w sferze rozrywkowej jak Fox, MySpace.com…
Kategorie: Biznes, Finanse, Marketing | Tagi: Biznes, Finanse, firma, komputer, kryzys, Marketing, pieniądze, reklama, środki, stereotyp, strategia
Prawne błędy w umowach
11 grudnia 2009
Najbardziej niebezpieczne błędy w czasie zawierania umów handlowych które ciągna za sobą poważne skutki, to błedy o charakterze prawnym.
Bywa że, strony nie zdążyli podpisać kontrakt przez różne okoliczności (nie starczyło czasu, nie było odpowiedniej upoważnionej osoby do podpisania umowy it.d.) Często strony po prostu nie chciały zawrzeć pisemnej umowy, a swoje rozliczenia przeprowadzają na zasadzie wystawionych rachunków, faktur towarowych lub innej pierwotnej dokumentacji. Jednak taka pozycja jest nieprawidłową zarówno z praktycznego punktu widzenia jak i prawnego. Umowa biznesowa zgodnie z ogólną Państwową regułą jest jedynym dokumentem potwierdzającym współpracę, jeśli on jest potwierdzony oboma stronami i ich podpisami. Dopuszcza się zawieranie umów w sposób uproszczony, czyli drogą pocztową, faksem, it.d., a także drogą potwierdzenia przyjęcia takiego zamówienia.
Kodeks Cywilny muwi, że treść umowy handlowej stanowią warunki oznaczone wszystkimi stronami umowy, skierowana na wstanowienie zmian lub przerwanie zobowiązań wobec umowy.
Do najbardziej rozpowszechnionych błędów o charalterze prawnym popełnianych pod czas zawierania umów handlowych: zawiaranie umów, nie zgodnych z czynnym ustawodawstwem lub z zamiarami subjekta działalności gospodarczej; zawieranie umów przez osobę/osoby nie upoważnione do tego czyynu; zawieranie umów przedmiot których nie odpowiada rodzaju działalności, które może wykonywać dane przedsiębiorstwo; zawieranie umów, które przewidują zrealizowanie rodzaju działalności, które potrzebuje specjalnego pozwolenia, licencji, którego dane przedsiębiorstwo nie posiada; niezgodność krztałtu zawieranej umowy z czynnym ustawodawstwem; nieuzgodnienie ważnych warunków umowy; zawieranie umów nie tego rodzaju, który jest potrzebny dla regulowania relacji między stronami w konkretnej sytuacji.
Jak takich błędów uniknąć, zapobieć, poprawić?
Jak juz było wspomniano wcześniej, błędy w umowie moga mieć znaczenie decydujące w wyznaczeniu jego wazności. Niedopartzenie może stać się fatalnym skutkiem dla jednej ze stron biznesu. W wykonaniu działalności przedsiębiorczej warto obowiązkowo zawierać odpowiedni kontrakt który będzie regulować relacje konkretnych współpracujących firm. W takim przypadku w cywilno-prawnym dokumencie którym jest kontrakt będzie wyraźnie opisano kto ma jakie prawa i obowiązki, a cywilne prawo będzie ję regulować i chronić. To się przyda jeśli relacje kontrahentów, jak to się mówi ze złożą się. A dzięki pisemnej formie kontraktu będzie o wiele prościej znaleść winnego i go ukarać za nieprawidłowe czyny.
Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: Biznes, błąd, Finanse, firma, kryzys, pieniądze, poprawka, problem, środki, umowa, współpraca
Nadużywanie kart kredytowych
9 grudnia 2009
Karta kredytowa jest formą pożyczki gotówkowej, a dostając ją od banku otrzymujemy limit gotówki, który możemy wykorzystać. Należy jednak pamiętać o tym, że zadłużanie się na kartach kredytowych może okazać się zgubne. Wielu Polaków nie wyobraża sobie życia bez karty kredytowej, jednakże niewielu zdaje sobie sprawę z możliwości wpadnięcia w pułapkę zadłużenia kredytowego. Obecnie, karty kredytowe są dostępne właściwie dla wszystkich, ponieważ prób minimalnych dochodów, zezwalających na ich wyrobienie często jest bardzo niski. Niestety, banki pobierają słone opłaty za nieterminowe spłaty zalęgłości. Warto pamiętać, że oprocentowanie kredytu na karcie kredytowej należy do wyższych na rynku. Zanim zdecydujemy się na wybór karty kredytowej, powinniśmy się dobrze zastanowić i prześledzić dokładnie proponowane nam oferty. Na samym początku musimy wiedzieć, czy będziemy korzystać z kredytu na karcie, czy będziemy wykorzystywać tylko okres bezodsetwkowy i korzystać z dobrodziejstwa odroczonej płatności. Jeżeli korzystamy wyłącznie z odroczonej płatności, to najważniejsze elementy to oplata za korzystanie z karty. Zastanawiając się nad wyborem karty powinniśmy sprawdzić, co banki do nich dodają: może to być ubezpieczenie od transakcji nieuprawnionych, bardzo ważne w przypadku kradzieży karty. W wielu przypadkach baki same dodawały karty kredytowe, przy kredytach, jakich udzielało swoim klientom i spora ich ilość leży, nieużywana. Mimo tego, że banki podkreślają, że nawet mamy transakcje bezodsetkowe, to dotyczy to transakcji bezgotówkowych, ale w przypadku wypłat z bankomatów pobierana jest kilkuprocentowa oplata za samą wypłatę, plus naliczane odsetki, zatem tego typu kartę należy użytkować z umiarem. Kredyt spłacamy na kilka sposobów: albo w kwocie minimalnej, co stanowi przeciętnie 5%, albo dowolną kwotą w odstępach miesięcznych. Jeżeli spłacamy całość, bank nie nalicza nam odsetek, które naliczyłby normalnie. W niektórych przypadkach możemy zarobić na korzystaniu z karty, a zwłaszcza wtedy, kiedy bank za każdą transakcję i terminową spłatę zwraca nam określony procent. Statystyki niestety pokazują, że ponad polowa posiadaczy kart kredytowych zadłuża się na stale.
Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: Biznes, błąd, Finanse, firma, karta, kredyt, kryzys, pieniądze, problem, środki, transakcja
Niepełnosprawni na rynku pracy
5 grudnia 2009
Nie tylko w naszym kraju osoby niepełnosprawne mają problem ze znalezieniem pracy, zatem liczy się każda inicjatywa, która chociaż trochę może polepszyć tę trudną sytuację. Generalnie, polscy przedsiębiorcy niezbyt chętnie zatrudniają osoby niepełnosprawne, jednak jest dość duża grupa osób, która decyduje się na zatrudnianie osób ze stopniem niepełnosprawności. Z zatrudnieniem osób niepełnosprawnych wiąże się wiele obowiązków, zatem pracodawcy poszukują zachęt, które ułatwiałyby im podejmowanie decyzji w tej sprawie. Podstawową korzyścią przy zatrudnieniu osoby niepełnosprawnej jest dofinansowanie do wynagrodzenia, refundacja składek ubezpieczeniowych, zwrot kosztów na adaptację pomieszczeń i stanowisk pracy oraz uwolnienie takiego pracodawcy od obowiązku odprowadzania składek na PFRON. Mimo takich korzyści, tacy pracodawcy, jak samorządy, czy instytucje publiczne nie kwapią się z zatrudnianiem niepełnosprawnych i niewiele wskazuje na to, że sytuacja ta się odmieni. Wspomniane wyżej dofinansowania otrzymują również firmy, zatrudniające niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy, czyli nie ZPCHR-y, czy specjalistyczne zakłady. Ostatnie dane statystyczne wskazują na wzrost zatrudnienia osób niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy o ponad 30%, jednakże dalej jest to bardzo niewielki odsetek firm na otwartym rynku pracy. Kolejne statystyki podają, że w Polsce pracuje co dziesiąty niepełnosprawny. Pracodawcy nie zatrudniają osób niepełnosprawnych z kilku przyczyn: nie wiedzą, że mają możliwości, aby skorzystać z szeregu dopłat, czują barierę psychologiczną, uważając, że zatrudnienie osoby niepełnosprawnej to jeden wielki kłopot, a także boją się kontroli, formalności, biurokracji. Wielu pracodawców także nie wie, że w przypadku zatrudnienia osób niepełnosprawnych z określonymi schorzeniami, wysokość dofinansowania do ich pensji znacznie przewyższa tę standardową. Jeszcze większe profity otrzymują pracodawcy, którzy zatrudniają osoby niepełnosprawne, zarejestrowane, jako osoby bezrobotne. Odpowiednie ograniczaj oraz rząd, starają się, aby odsetek pracujących niepełnosprawnych zwiększał się, jednak ciągle wydaje się być to kropla w morzu potrzeb.
Kategorie: Biznes, Finanse | Tagi: Biznes, Finanse, firma, kryzys, niepełnosprawni, pieniądze, potrzeba, praca, rynek, rząd, środki